5 zabaw dla dzieci na lato

Lip 16, 2019 | Dziecko, Rodzina | 0 komentarzy

Wszelkie zabawy sensoryczne są rozwojowymi aktywnościami, które można zaproponować dziecku praktycznie przez cały rok. Gdy temperatura na termometrach mocno szybuje w górę, ochłodę znajdziemy podczas wielu zabaw stymulujących zmysły. Proponujemy Wam kilka ciekawych i łatwych do wykonania aktywności – idealnych na te najgorętsze dni w roku. Świetna zabawa i radość najmłodszych gwarantowane.

Zabawy z lodem, czyli “Mamo, jak zmieściłaś lód w balonie?”

Na ekstremalne upały, świetnie sprawdzają się wszelakie zabawy z lodem. Tutaj wariantów jest bardzo dużo, od najszybszych w przygotowaniu zabaw zwykłymi kostkami lodu, po przygotowane wcześniej, lodowe niespodzianki. Odkrywanie w lodzie różnych skarbów, przynosi dzieciom wiele radości i gwarantuje długą zabawę.

Potrzebne materiały

  • Woda
  • Pojemniki do mrożenia – formy na lód, silikonowe formy na babeczki, miseczki
  • Balony
  • Różne sensocuda, które ukryjemy w lodzie: cekiny, koraliki, polne kwiaty lub płatki kwiatów, figurki, klocki itp.
  • Pipeta
  • Ciepła woda
Dziewczynka zasłaniająca buzię bukietem biało żółtych kwiatków.

Scenariusz zabawy

Do pojemników wlewamy wodę oraz umieszczamy różne sensoskarby. Mogą to być koraliki, kryształy, klocki lub same naturalne skarby, jak kwiaty, listki, patyczki ect. W wersji z balonem – najpierw wypełniamy balon drobnymi elementami, następnie uzupełniamy go wodą z kranu, zawiązujemy i zamrażamy przez kilka godzin. Po zamrożeniu naszych pomocy, wyjmujemy je z pojemników i możemy zaserwować dzieciom do zabawy. Poprzez polewanie zimną oraz ciepłą wodą z pipety, kubeczka lub spryskiwacza, dzieci uwalniają ukryte w lodzie niespodzianki.

W innym wariancie zabawy możemy przygotować same kostki lub bryłki lodu bez ukrytych skarbów, natomiast dodać do wody przed zamrożeniem np. różne barwniki. Obserwowanie procesu topnienia kolorowego lodu będzie również fascynującym zajęciem.

Co dają dzieciom zabawy z lodem?

Zabawa lodem stymuluje układ dotykowy (zabawa termiczna), propriocepcję, wzrok, koordynację wzrokowo-ruchową. To doskonały trening cierpliwości. Jest też to również świetne wprowadzenie w świat fizyki i eksperymentowania. Pytania typu: „Jak ukryć kwiatek w kostce lodu?” lub „Jak zmieścić dużą bryłę lodu w małym balonie?” będą idealnym pretekstem do rozmowy na temat różnych stanów skupienia wody.

Kolorowa woda, zabawy z wodą dla dzieci

Być może zabawy wodne wydadzą się dość banalne, ale jest to jedna z najbardziej lubianych zabaw przez wszystkie dzieci. Potrzebujemy do niej jedynie wody oraz kilku gadżetów, które z pewnością znajdziemy w naszych kuchniach lub pokojach dziecięcych. Warto wygospodarować miejsce na taką zabawę nawet w mieszkaniu (jeśli nie dysponujemy balkonem czy ogródkiem), bo kontakt z wodą to dla dzieciaków po prostu ogromna frajda.

Potrzebne materiały

  • Woda
  • Pojemnik na wodę (miska, wanienka, kuweta)
  • Barwniki spożywcze
  • Pojemniczki, kubeczki, foremki, lejki, sitka, szczypce, buteleczki
  • Różne sensocuda: kamyki, cekiny, koraliki, figurki, rybki itp.
Miska wypełniona niebieską wodą i zwierzątkami zabawkami.

Scenariusz zabawy

Wystarczy, że wodę z odrobiną dowolnego barwnika wlejemy do dużej miski, głębokiej tacy, pojemnika, dmuchanego baseniku czy nawet wanny. A dzieci ochoczo i intuicyjnie zaczną eksperymentować z wodą – przelewać, wyławiać przedmioty, sprawdzać co pływa, a co tonie. Jest to zabawa, która na długie godziny zajmie każdego malucha. Wariantów mamy mnóstwo – wszystko zależy od kreatywności dziecka i…rodzica. Dzieci mogą trenować wyławianie małych przedmiotów za pomocą sitka lub chochli czy precyzyjne przelewanie wody do mniejszych pojemników.

Co dają dzieciom zabawy z wodą?

To również okazja do ćwiczeń logopedycznych: robienia bąbelków przez słomkę (pamiętajmy by dziecko nie zagryzało słomki zębami) czy dmuchania na statki unoszące się na wodzie (papierowe lub wykonane z korka, kawałka kory, wykałaczki). To również świetna sceneria do wszelkich zabaw tematycznych z figurkami zwierząt lub klockami. Podczas kontaktu z wodą ćwiczymy zmysł dotyku i propriocepcji (czucia głębokiego), wzroku a także koncentrację uwagi, koordynację wzrokowo-ruchową. Nie ma chyba nic prostszego 😉

Zabawy sensoryczne z galaretką

Zimna galaretka, prosto z lodówki jest jednym z ulubionych przysmaków, serwowanych w upały. A do tego jest niezwykle ciekawym sensorycznym materiałem do zabawy. Prosta w przygotowaniu, bajecznie kolorowa, o nieograniczonych wręcz możliwościach. Intryguje konsystencją, a zatopić w niej możemy dosłownie wszystko.

Potrzebne materiały

  • Galaretki spożywcze w proszku
  • Woda
  • Pojemniki w których stworzymy galaretki: silikonowe formy do pieczenia, szklane słoiczki, miski
  • Sensoskarby takie jak: koraliki, cekiny, brokat, figurki, klocki, makarony
  • Owoce lub inne produkty spożywcze
  • Opcjonalnie sztućce, szczypce lub inne pomoce do wyjmowania sensoskarbów
Dziecko trzyma w rączkach zieloną galaretkę z jagodami.
Kolorowe galaretki, sztućce i miska czerwonych porzeczek przygotowane do zabawy.

Scenariusz zabawy

Galaretkę przygotowujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu, wlewamy do pojemników i zatapiamy w niej różne skarby do wyławiania. Galaretkę możemy przygotować w 2 wariantach. W wersji jadalnej (idealnej dla najmłodszych) możemy ukryć sezonowe owoce, jak borówki, porzeczki, maliny ect. W wersji przeznaczonej tylko do zabawy mamy pełną dowolność – dodajemy figurki, klocki, brokat ect. Następnie wkładamy pojemniki z galaretką do lodówki i pozostawiamy do stężenia na kilka godzin.

Zabawa polega na wyjmowaniu z galaretki drobnych elementów. Ćwiczymy małe rączki, mieszając, rozgniatając, ściskając. Trenujemy motorykę małą i koordynację np. podczas krojenia galaretki nożykiem. Jeśli dziecko nie chce dotykać galaretki rękoma, zachęcamy by wyjmowało elementy łyżką, szczypcami lub innymi chwytakami. Oczywiście można też wąchać i próbować galaretki – zwłaszcza w wersji z jadalnymi elementami jest to wręcz wskazane.

Co dają dzieciom takie zabawy?

Przy tej zabawie stymulujemy wiele zmysłów – zmysł dotyku, także przez doznania termiczne, propriocepcji (czucia głębokiego), wzroku, węchu oraz smaku. To świetna aktywność do odwrażliwiania dzieci, które nie lubią się brudzić, ale także dla tzw. niejadków do oswajania owoców lub warzyw.

Sztuczny śnieg dla dzieci, czyli wyprawa na biegun

A gdy już naprawdę mamy dosyć upałów, zawsze możemy przenieść się na Antarktydę i pobawić  sztucznym śniegiem. Masa sama w sobie jest dość chłodna i aksamitna w dotyku – ale zawsze możemy włożyć ją na jakiś czas do lodówki by uzyskać dodatkowy ‘chłodny’ efekt. W tym przypadku ponownie potrzebujemy jedynie 2 produktów, które można znaleźć w każdej kuchni – nasza masa jest zatem całkowicie jadalna i bezpieczna. Nawet jeśli dziecko trochę jej skosztuje, nic mu się nie stanie.

Potrzebne materiały

  • Mąka ziemniaczana

  • Olej spożywczy
  • Pojemnik, taca do zabawy
  • Sensoskarby takie jak: figurki zwierząt, koraliki czy foremki do robienia babek
  • Opcjonalnie aromat do ciasta
Sztuczny śnieg dla dzieci przygotowany do formowania kul śnieżnych.
Arktyczne zwierzęta zabawki ułożone na sztucznym śniegu i niebieskich koralikach.

Przepis na sztuczny śnieg i scenariusz zabawy

Wystarczy połączyć ze sobą składniki, do mąki wlewamy stopniowo olej, wgniatając go i sprawdzając czy uzyskaliśmy odpowiednią konsystencję. Uzyskana masa powinna być sypka, ale umożliwiająca ulepienie kulki. Proporcje wg. uznania – im więcej oleju, tym bardziej jest śliska i zwarta. Masa dodatkowo pięknie pachnie, gdy dodamy do niej aromat śmietankowy lub waniliowy. Stymulujemy wówczas zmysł dotyku, propriocepcji, węchu, a także… słuchu (masa delikatnie skrzypi podczas zgniatania, podobnie jak naturalny śnieg).

To świetna propozycja na swobodną zabawę z lepieniem bałwanków, obsypywaniem, robieniem odcisków lub ciekawy pomysł na zabawę tematyczną i edukacyjną – dobra okazja do omówienia gatunków zwierząt żyjących w strefach arktycznych. Dzieci mogą dać tez upust swojej kreatywności, przygotowując np. specjalną, zimową makietę.

Co daje dzieciom zabawa ze sztucznym śniegiem?

Zabawa jadalnym i bezglutenowym śniegiem ma jeszcze jeden bonus dla osoby dorosłej – jej składniki sprawiają, że po zabawie nasze dłonie są wyjątkowo gładkie:-) Tak więc zachęcamy do zabawy razem z dziećmi – łączymy przyjemne, z pożytecznym.

Ciecz nienewtonowska dla dzieci, zaskocz zmysły

Zabawy cieczą nienewtonowską cieszą się ogromną popularnością, nie tylko wśród dzieci 😉 Dorośli są równie zafascynowani jej zaskakującymi właściwościami. W spoczynku zachowuje się jak ciecz, przelewa się przez ręce, ale gdy zadziały na nią siłą (poprzez ściśnięcie, nacisk, uderzenie pięścią) zaczyna zachowywać się jak ciało stałe. Do wykonania tej niezwykłej masy potrzebujemy jedynie dwóch kuchennych produktów.

Potrzebne materiały

  • Duża miska lub kuweta
  • Mąką ziemniaczana 1 kg
  • Woda 0-6/ 0,7 l
  • Barwniki spożywcze
  • Dodatkowo – sensoskarby: muszle, kamienie lub figurki, sitka, foremki

Ciecz nienewtonowska: przepis i scenariusz zabawy

Najpierw przygotowujemy ciecz nienewtonowską w pojemniku, proporcje masy: na 1 kg mąki i ok. 0,6-0,7 litra wody, które najlepiej dodawać małymi porcjami by uzyskać pożądaną konsystencję. Do cieczy możemy dodać barwnik, a potem powrzucać różne sensoskarby, które można wyławiać rękoma lub z użyciem sitek i różnych chwytaków. Zabawa angażuje mocno zmysł dotyku i czucia głębokiego. Przelewanie cieczy nienetonowskiej to bardzo wciągające i relaksujące zajęcie. Warto pozwolić dzieciom by zanurzyły w niej nie tylko ręce, ale również swoje stopy.

Co daje dzieciom zabawa z cieczą nienewtonowską?

Przygotowanie masy jest niezwykle proste, dlatego warto zaangażować do tego najmłodszych. Będą zachwyceni możliwością odmierzania mąki i wody oraz swobodą w eksperymentowaniu z jej konsystencją. Wykonana z naturalnych składników masa jest bezpieczna dla maluchów, w wersji dla przedszkolaków można dodać do niej dowolne barwniki oraz brokat.

Dziecko bawiące się w misce z niebieską cieczą nienewtonowską.

Ekspert Fabryki Wyobraźni Endo.pl

Aleksandra Charęzińska

Aleksandra Charęzińska

Pedagożka, certyfikowana terapeutka integracji sensorycznej

Pedagożka, certyfikowana terapeutka integracji sensorycznej, specjalistka diagnozy i terapii pedagogicznej, instruktorka Masażu Shantala, konsultantka Memoli, wykładowca akademicki. Konsultuje małe dzieci pod kątem zaburzeń regulacji spowodowanych nieprawidłowym przetwarzaniem bodźców sensorycznych. Prowadzi autorskie warsztaty, szkolenia i zajęcia dla rodziców, opiekunów małych dzieci. Opracowała autorski program zajęć sensorycznych Smyko-Multisensoryka® – wspierających rozwój niemowląt oraz dzieci, w oparciu o metodę integracji sensorycznej. Prowadzi szkolenia dla kadry pedagogicznej, szkoleniowe rady pedagogiczne, warsztaty dla rodziców, klubów malucha, żłobków, przedszkoli oraz szkół. Jest wykładowczynią w Centrum Integracji Sensorycznej na studiach podyplomowych z Integracji Sensorycznej.